Stwórz kulturowy kod genetyczny Poznania:

OK

Cytaty z forów

projekt ciekawy, ale i estetyczny

ordnung

Jeśli reszta makiet przedstawiających wizualizację Nowej Gazowni utrzymana

jest w takiej samej konwencji, jak ta na zdjęciu, to już mi się nie podoba.

Jak można projektować tak szkaradne formy i planować umieszczenie ich w

centrum miasta?! Czy Nowa Gazownia nie ma szczęścia do dobrych pomysłów?

Włodarze miasta! Zlećcie architektom projekt ciekawy, ale i estetyczny. Poznań

nie powinien być miastem architektury "doświadczalnej".

ordnung

przejdź do forum

schowaj

  • "Mamy świetnych projektantów,planistów,którzy mogli by wspaniale wpisywać się w rozwój naszego miasta"

    Gratulacje dla młodych architektów,ale i starsi mają świetne

    dokonania. Niestety nie znajdują uznania w Poznaniu, a szkoda.Mamy

    świetnych projektantów,planistów,którzy mogli by wspaniale wpisywać

    się w rozwój naszego miasta,niestety jeżeli nie należą do ekipy

    Grobelnego nie dostają zleceń lub ich projekty nie są realizowane.

    Skandalem należy nazwać zabudowę przy ul Szyperskiej

    n.Wartą,powszechnie już nazwaną Gargamelem-vis a vis Katedry.

    Na zawsze będzie to hańba Poznania. Podobno będzie tam rezydencja

    Sądu!!Kto na to pozwolił?Jak można było w tym,historycznym miejscu i

    przy takiej panoramie widokowej zabudować takie szkaradztwo a przy

    okazji odciąć bulwary n.Wartą dla OBYWATELI Poznania. Prosimy

    dziennikarzy G.W o ustalenie winnych!!Szczególnie zależy nam na

    autorze projektu i jaka była opinia Konserwatora Zabytków.

    Niestety nie słyszeliśmy równieą protestów Związku Architektów!!!

    dumnyobywatel

    przejdź do forum

    schowaj

  • "alternatywa dla poszukiwań wolnych lokali niskoczynszowych"

    proponuję wszystkim zainteresowanym artystom,

    urzędnikom i dziennikarzom spacer w stronę Chwaliszewa, gdzie na skrzyżowaniu

    ulicy Woźnej z Mostową funkcjonuje od 6 X KontenerArt - alternatywa dla

    poszukiwań wolnych lokali niskoczynszowych w Poznaniu, wykorzystująca zalety

    architektury tymczasowej dla kultury i rewitalizowanej przez nią przestrzeni.

    Ideea KontenerArt postulowana jest przez Ewę i Zbigniewa Łowżyłów od 2006

    roku, kiedy to podczas debat o rewitalizacji Śródki wysunęli projekt

    kontenerowego miasteczka artystów, w któym w odpowiednio zaadaptowanych

    kontenerach mogliby mieszkać i otwierać pracownie czy sale wystaw, spotkań,

    koncertów.

    agatakolacz

    przejdź do forum

    schowaj

  • "artyści, którzy ze swojej natury zawsze widzą więcej, potrafią dostrzec urok tam, gdzie inni widzą "grzyba i smród""

    Wierzę, że artyści, którzy ze swojej

    natury zawsze widzą więcej, potrafią dostrzec urok tam, gdzie inni

    widzą "grzyba i smród" będą potrafili zrobić coś z niczego.

    Można oczywiście uznać, że skoro jest jak jest, to nie warto robić

    nic. Jeśli program się nie powiedzie nic nie tracimy. Nadal będziemy

    szukać sposobu na zagospodarowanie tych lokali. Jeśli zaś program

    się powiedzie bedzie to z zyskiem dla wszystkich mieszkańców

    Poznania. Z której strony nie spojrzeć - warto próbować.

    Wiemy, że działalność kulturalna, szczególnie ta na wysokim poziomie

    rzadko jest dochodowa. Wiemy też, że są różne źródła finansowania

    instytucji kulturalnych. Proszę spojrzeć na ten pomysł jako jedno z

    wielu narzędzi jakie próbujemy zaproponować. Wówczas i grzyba jakby

    mniej, i wilgoć prawie sama ustępuje ;-)

    jarosław pucek

    przejdź do forum

    schowaj

  • "polityka księgowego"

    oto jak w niekonwencjonalny sposób miasto może pozbyć się ruin, wymagając

    jednocześnie odremontowania ich przez artystów(za pomocą pieniędzy przez

    artystów zdobytych), jednocześnie podpisując umowę na 2 lata (och co za zbytek

    łaski)by móc kontrolować i potem pod pozorem łamania zapisów umowy odebrać te,

    już wyremontowane lokale, sprzedając na komercyjnym rynku za większa kasę. ot

    polityka księgowego

    matt nie marek

    przejdź do forum

    schowaj

  • "Nasze gospodarne miasto wykazuje krótkowzroczność nie dostrzegając korzyści jakie mogą płynąć ze wsparcia projektów rewitalizacji z udziałem artystów"

    Strefa Ciszy przez ostatnie sześć lat dzielnie budowała swoje miejsce regularnie płacąc czynsz miastu za lokal, którego ono (a konkretnie ZKZL) nawet nie miało w ewidencji. Równolegle remontowaliśmy barak pakując blisko 60.000 zł z własnych oszczędności wypracowanych z grania spektakli. I pewnie byłoby tak dalej. W czerwcu Nadzór Budowlany nakazał nam natychmiastowe opuszczenie budynku. Z dyrektorem Puckiem doszliśmy do porozumienia, że on podstempluje naszą psią budę a my wyprowadzimy się do końca roku. W między czasie obejrzeliśmy wszystkie wolne lokale i potwierdzam, że spora ich część do najbliższych mistrzostw piłkarskich sama runie. Inicjatywa pt. lokal za złotówkę pewnie znajdzie kilku amatorów (może na niewielkie pracownie), ale tak naprawdę to tylko pół kroku. My potrzebujemy bagatela 400 m2.

    Nasze gospodarne miasto wykazuje krótkowzroczność nie dostrzegając korzyści jakie mogą płynąć ze wsparcia projektów rewitalizacji z udziałem artystów. Temat jest obszerniejszy ale nie o tym i nie teraz.

    Adam Ziajski

    przejdź do forum

    schowaj

  • "Zrobi. ą wszystko, zeby przegrac walkę."

    Brednie, same brednie. Zrobią wszystko, zeby przegrac walkę. Nawet o tym nie

    mysle ze Poznań będzie ESK 2016, nierealne mrzonki

    renee

    przejdź do forum

    schowaj

  • "przełożeni to ludzie, dla których rozwój kultury duchowej jest mniej ważny od fizycznej"

    Może po prostu zrezygnować?

    Gdybym nie działał w obszarze kultury zasugerował bym, żeby Poznań sobie odpuścił. Hamuje mnie jedynie myśl, że idea zdobycia tytułu nie spowodowała jeszcze kompletnej zapaści kulturalnej tego miasta i zmusza władze do myślenie nie tylko wyłącznie o piłce kopanej.

    Jeśli ktoś się obawia kompromitacji wynikającej ze sposobów starania się o tytuł ESK 2116, nie powinien, za pewne specjaliści miejscy już przygotowują regułkę w stylu za bardzo komuś zaufaliśmy, albo ktoś tam się wykazał niekompetencją. I po sprawie. Wprawdzie walka o tytuł ESK to emocjonująca rzecz ale nie dla ludzi, którzy za to odpowiadają, ponieważ urzędnicy z natury nie mają ikry i dla nich kolejna porażka jest czymś normalnym, czymś co da się zaraportować, zaksięgować, oszacować. Żaden z nich nie poniesie konsekwencji za swoją nieudolność, a jedynie gdzieś tam się go przesunie. Dlaczego, dlatego, że presja społeczna jest albo zbyt mała albo zbyt mało skuteczna, a jego przełożeni to ludzie, dla których rozwój kultury duchowej jest mniej ważny od fizycznej.

    pandemonium_5

    przejdź do forum

    schowaj

Filmy

Zdjęcia

Goście

  • Ewa Rewers // profesor Kulturoznawstwa UAM. Teoretyk i filozof kultury
  • Marek Wasilewski // redaktor naczelny "Czasu Kultury"

Partnerzy

Zgłoś się

Miasto:
Bookmark and Share